<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694</id><updated>2011-07-29T04:39:41.671+01:00</updated><category term='home'/><category term='comming home'/><category term='beginning'/><category term='UK'/><category term='England'/><title type='text'>Long way home</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>14</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-9054442331082747151</id><published>2009-07-11T15:57:00.003+01:00</published><updated>2009-07-11T16:01:06.155+01:00</updated><title type='text'>Manipulacja mediów...</title><content type='html'>Miałem pisać częściej ale wyszło jak zawsze... trudno. Przechodząc do meritum:&lt;br /&gt;W dzisiejszym Dzienniku znajduje się taki oto&lt;a href="http://www.dziennik.pl/swiat/article413601/Prezydent_Rosji_zabalowal_na_szczycie_G8_.html"&gt; artykuł&lt;/a&gt; . Wynika z niego, że &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Miedwiediewputin&lt;/span&gt; jest pijany. I choć prezydenta Federacji Rosyjskiej nie lubię to jeszcze bardziej nie znoszę pomówień. Dlaczego uważam, że to pomówienie? Ano &lt;a href="http://riot.pl/sid/eafc060389ea5bc8b6e9ac50705cd62b/2009/07/09/medialna-manipulacja/"&gt;dlatego.&lt;/a&gt; Prosto, szybko i przyjemnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-9054442331082747151?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/9054442331082747151/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/07/manipulacja-mediow.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/9054442331082747151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/9054442331082747151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/07/manipulacja-mediow.html' title='Manipulacja mediów...'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-6501035903396205943</id><published>2009-05-20T19:16:00.012+01:00</published><updated>2009-05-25T17:14:08.375+01:00</updated><title type='text'>Media at work... a więc bądźmy brutalni?</title><content type='html'>Przeglądając zdjęcia z manifestacji antyglobalistów podczas Londyńskiego szczytu G2(0) zwróciłem uwagę na pewien szczegół(nie będzie to odkrycie Ameryki w żadnym wypadku...).&lt;br /&gt;Mamy przed sobą dwa zdjęcia( &lt;a href="http://inapcache.boston.com/universal/site_graphics/blogs/bigpicture/g20_04_03/g11_18502305.jpg"&gt;zdjęcie 1&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://inapcache.boston.com/universal/site_graphics/blogs/bigpicture/g20_04_03/g12_18503249.jpg"&gt;zdjęcie 2&lt;/a&gt; ), demonstranci niszczą mienie - i nie zostaną za to ukarani -, ale niszczą je tylko dlatego, że otacza ich tłum obiektywów i w ten sposób będą sławni a ich poglądy będą miały szanse dotrzeć do większej grupy ludzi. Jednak czy w ten sposób cywilizowani ludzie prowadzą dyskusję? Cywilizowani - nie, &lt;a href="http://www.demotywatory.pl/demot/2279.jpg"&gt;motłoch&lt;/a&gt; który nie widzi innego sposobu - tak.&lt;br /&gt;Przy okazji ostatniej demonstracji stoczniowców w Warszawie padły oskarżenia, że policja jest brutalna, podobne oskarżenia padały podczas demonstracji w Londynie. Ja bym jednak stwierdził rzecz dokładnie odwrotną, to demonstranci &lt;a href="http://inapcache.boston.com/universal/site_graphics/blogs/bigpicture/g20_04_03/g25_18507163.jpg"&gt;są brutalni&lt;/a&gt; a ich czyny zagrażają życiu i zdrowiu funkcjonariuszy... zaraz czy gdzieś tego zdania już nie słyszałem? Dokładnie to samo zdanie wypowiadają obrońcy Jaruzelskiego i Kiszczaka. Czy więc broniąc współczesnych policjantów bronię także milicjantów strzelających do górników czy rozpędzających demonstracje? Nie. Różnica między działaniem jednych a drugich jest zasadnicza. Milicja czynnie rozpędzała demonstracje przy użyciu wszelakich możliwych środków natomiast policja stara się utrzymać porządek i nie pozwala demonstrantom przekroczyć pewnej bariery. A więc honor osób, które nie popierają Jaruzelskiego i Kiszczaka a jednocześnie uważają, że to demonstranci są agresywni został obroniony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-6501035903396205943?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/6501035903396205943/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/media-at-work-wiec-badzmy-brutalni.html#comment-form' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/6501035903396205943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/6501035903396205943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/media-at-work-wiec-badzmy-brutalni.html' title='Media at work... a więc bądźmy brutalni?'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-2135262360017657854</id><published>2009-05-20T11:21:00.007+01:00</published><updated>2009-05-20T19:34:27.208+01:00</updated><title type='text'>12</title><content type='html'>Egzamin już jutro, powtórka idzie dobrze(przy okazji stwierdziłem, że moje notatki są źródłem dość ciekawych cytatów, które zapewne znalazły by się na &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;bashu&lt;/span&gt;...) a więc jest czas na nowy wpis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczniemy od tegorocznego &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/352"&gt;Grand Press Photo&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wydarzenia&lt;/span&gt;; pierwsze miejsce zdobyło &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/photo/W2VELOCE.jpg"&gt;zdjęcie&lt;/a&gt; Wojciecha Grzędzińskiego zrobione tuż po rosyjskim nalocie na Gruzińskie miasto Gori. I patrząc na pozostałe 3 zdjęcia nie mam najmniejszych wątpliwości, że wybrano zdjęcie najlepsze(nie oznacza to, że pozostałe 3 zdjęcia są kiepskie, nie, po prostu to przemawia do mnie najbardziej)&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ludzie&lt;/span&gt;; wygrało tu &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/photo/Lgoci.jpg"&gt;zdjęcie&lt;/a&gt; Rafała Malko przedstawiające Arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego na uroczystościach z okazji rocznicy rozpoczęcia &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;IIWŚ&lt;/span&gt;. Światło jest na prawdę świetne, idealnie podkreśla powagę sytuacji. Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się nad &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/WZBROJ_001.jpg"&gt;kadrem&lt;/a&gt; Filipa Klimaszewskiego z protestu stoczniowców. I muszę przyznać, że gdybym miał wybierać pomiędzy jednym a drugim miałbym trudny orzech do zgryzienia.&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Życie Codzienne&lt;/span&gt;; &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/ZPASA123.jpg"&gt;zdjęcie&lt;/a&gt; Jacka Świerczyńskiego zupełnie do mnie nie przemawia. Jest ciekawe ale moim zdaniem nie zasługuje na pierwsze miejsce w tej kategorii. O wiele ciekawsze są moim zdaniem zdjęcia &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Z28P06R2.jpg"&gt;Pawła Relikowskiego&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/ZXETHQAT.jpg"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Światosława&lt;/span&gt; Wojtkowiaka&lt;/a&gt;. Zdjęcie Relikowskiego pokazuje pustkę a może raczej samotność jaka otacza małą Olgę. Wykorzystanie tylko i wyłącznie światła występującego w kadrze podkreśla to bardzo mocno.&lt;br /&gt;Zdjęcie Wojtkowiaka uważam za zdecydowanie najmocniejsze z nich wszystkich. W jednym kadrze pokazuje historię tego człowieka. Gdy je zobaczyłem od razu przypomniałem sobie &lt;a href="http://www.arab2.com/picture-worth-thousand-words/images/vulture-child.jpg"&gt;zdjęcie&lt;/a&gt; Kevina Carter'a, nie wiem dlaczego.&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sport&lt;/span&gt;; wygrało &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Soooddll.jpg"&gt;zdjęcie&lt;/a&gt; Jerzego Dudka. I jest ono dobre, pokazuje jednocześnie dynamikę siatkówki jak i statykę konkretnej chwili, od której może zależeć wynik meczu. Troszkę inne &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Swyscigp.jpg"&gt;ujęcie&lt;/a&gt; sportu pokazał Tomasz Gudzowaty, zdjęcie ciekawe, trochę jak z westernu ale gdyby nie opis nie można by powiedzieć, że to sport...&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fotoreportaż: Ludzie&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;; zwyciężyło&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/L1AROONN.jpg"&gt;reportaż &lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; Adama Pańczuka,  bez żadnego 'ale' należało się, ciekawy temat, bardzo dobrze pokazany.&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fotoreportaż: Życie Codzienne&lt;/span&gt;; zwyciężył Adam Kramski i jego &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Z100000D.jpg"&gt;reportaż&lt;/a&gt; o wieczorze kawalerskim&lt;span style="font-style: italic;"&gt;.&lt;/span&gt; Tu czuje pewien niedosyt. Dlaczego? O wiele ciekawszy &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Zbermu02-duze.jpg"&gt;reportaż&lt;/a&gt; wykonał Adam Lach. Dotyczy on Wrocławskiego 'Trójkąta Bermudzkiego'.&lt;br /&gt;Kategoria &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fotoreportaż: Sport&lt;/span&gt;; tu też bez żadnego 'ale' &lt;a href="http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/Sdzieci1.jpg"&gt;Tomasz Gudzowaty&lt;/a&gt; i wyścigi konne w Mongolii&lt;br /&gt;Jakieś krótkie posłowie by się przydało... Tegoroczne zdjęcia są na prawdę ciekawe i jeżeli trafiają tu też w moim odczuciu zdjęcia gorsze to i tak są warte obejrzenia a może raczej podejrzenia, kto wie może w przyszłorocznej edycji i ja wezmę udział?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz pora na drugi temat dzisijszego wpisu. Sci-fi. Są tacy co sci-fi kochają a są tacy co organicznie tego gatunku nie znoszą. Ja zaliczam się do tych pierwszych; gdyby ktoś mi zaproponował udział w wyprawie kosmicznej zdecydował bym się na niej bez żadnego wahania. Jednakże zawsze w filmach czy serialach denerwowała mnie jedna rzecz, a mianowicie to, że cały wszechświat mówi po... angielsku... Rozumiem konieczne uproszeczenia ale zawsze znajdzie się wyjście i rozwiązanie. Wpadli na nie scenarzyści serialu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Farscape&lt;/span&gt;. Przy narodzinach każdy ma wszczepiany 'chip' translacyjny. Powoduje on, że w obojętnie jakim języku byśmy nie mówili(czy ktoś by do nas nie mówił) zostaniemy zrozumiani. W ten oto sposób scenarzyści rozwiązali jeden z 'bezsensów' sci-fi. Czyli jak się chce to można!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-2135262360017657854?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/2135262360017657854/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/12.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/2135262360017657854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/2135262360017657854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/12.html' title='12'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-3652145528632294969</id><published>2009-05-18T21:40:00.003+01:00</published><updated>2009-05-18T23:00:25.270+01:00</updated><title type='text'>11</title><content type='html'>Na blogu, jak pewnie widzicie doszło do zmiany layout'u - moim zdaniem na znacznie lepszy(jednakże nie jest to wersja ostateczna). Obiecywałem utrzymywać bloga w lepszej formie i tak będzie. Co takiego wydarzyło się w zeszłym tygodniu? Otrzymałem końcową ocenę z MOMD(Module Outside of Main Discipline) z Niemieckiego - 2.1, a więc nie tak najgorzej, jednak biorąc pod uwagę ile lat się tego języka uczę to dość marnie(przytoczę e-mail'a od profesora: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;'wiem, że umiesz więcej, ale sobie po prostu odpuściłeś&lt;/span&gt;' - muszę przyznać, że ma rację, od początku bowiem mój stosunek do Niemieckiego był mówiac kolokwialnie: olewczy), jednak nie będę się nad tym dłużej rozwodził, bo i z jakiej racji?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Egzamin z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Modern History&lt;/span&gt; zbliża się dużymi krokami(tak, tak to już w ten czwartek) jednak nie widzę nagłego przypływu stresu(analizując moje różne egzaminacyjne potyczki to stresowałem się tylko przed egzaminem na kat.B) co w sumie jest pozytywne. Gorzej natomiast, że nie widzę przypływu wiedzy(czy taktyka polegająca tylko na obłożeniu się otwartymi książkami może być tego przyczyną?)... Mam jednak przeczucie, że jutro i pojutrze spłynie na mnie łaska Kalwina, Lutra, Robespierr'a, Orwell'a a także setek spalonych na stosach czarownic i tym samym będę człowiekiem oświeconym i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;naumianym&lt;/span&gt; na czwartkowym egzaminie. Chyba, że &lt;a href="http://www.murphys-laws.com/"&gt;prawa Murphy'ego &lt;/a&gt;zadziałają - a jak doskonale wiemy, prawa Murphy'ego działaja zawsze i wszędzie - a wtedy pozostanie już tylko polegać na cudzie(nie wierzyć w niego a polegać na nim) i na łatwości pytań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam już też potwierdzony lot powrotny do kraju nad Wisłą - 7 czerwca, a więc za mniej niż miesiąc. Na wyspy planuje wrócić w połowie września natomiast jak będą wyglądały miesiące pomiędzy to nie mam bladego pojęcia, co będzie to będzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na odchodne dość ciekawy filmik, a co Wy o tym sądzicie?&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="320" height="265"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ek1VszNmKSg&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ek1VszNmKSg&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-3652145528632294969?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/3652145528632294969/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/11.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3652145528632294969'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3652145528632294969'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/11.html' title='11'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-5290253372658459529</id><published>2009-05-10T16:46:00.002+01:00</published><updated>2009-05-10T17:01:29.305+01:00</updated><title type='text'>10</title><content type='html'>Minął miesiąc i ciut i wracam. Nadeszła sesja; jakże olbrzymia sesja - 2 egzaminy. Jeden z historii nowożytnej(3h, 24 pytania, po 8 na dział, na 3 muszę odpowiedzieć w formie krótkiego eseju) oraz z wojny, sił zbrojnych i społeczeństwa(3h, 10 pytań, na 3 muszę odpowiedzieć także w formię krótkiego eseju). Powtórka idzie dobrze o ile można do niej zaliczyć oglądanie The Unit, Apocalypse Now czy Generation Kill. W bibliotece uniwersyteckiej znalazłem książkę 'Modern Military History' M. Hughes'a &amp;amp; W.J. Philpott'a; króciutka bo tylko 300 stron, format kieszonkowy(no dobra kieszeniowy) ale zawiera wszystko to co miałem w ciągu tego roku na zajęciach. Oczywiście przed egzaminem będzie trzeba jeszcze powtórzyć dzieła Sun Tzu, Clausewitza czy choćby Mao... zapowiada się sporo czytania. Drugą książką, której się poświęcam jest 'The Media at War' S. Carruthers, tytuł mówi chyba wszystko więc nie będę się rozpisywał, pierwsze 50 stron za mną i nadal jest ciekawa, zobaczymy jak będzie dalej. Chyba fundamentalną różnicą pomiędzy sesja w kraju nad Wisłą a tą w kraju nad Tamizą jest fakt, że jeżeli na Wyspach jest sesja to nie ma ż a d n y c h zajęć. Powoduje to stan, w którym student ma za dużo wolnego czasu, więc z własnej woli udaje się codziennie na kampus tylko po to aby nie siedzieć w domu. Jak się mu zachce to położy się pod drzewem przed biblioteką i zacznie coś czytać.&lt;br /&gt;W tym tygodniu powinny być winiki 3 ostatnich egzaminów z języka Goethego oraz co najmniej 2 eseji, zobaczymy czy tak będzie. Niby mają maksymalnie 2 tygodnie na ich ocenę ale różnie to bywa...&lt;br /&gt;Jak każdy szanujący się człowiek jadący z PL do UK przywiozłem ze sobą pewne zapasy smacznych potraw, niestety nic z tych zapasów już nie ma a więc czas przejść na p y s z n ą Brytyjską kuchnię...&lt;br /&gt;Jako, że trwa sesja to zamierzam częściej pisać na blogu, zobaczymy jak to wyjdzie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-5290253372658459529?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/5290253372658459529/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/10.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/5290253372658459529'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/5290253372658459529'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/05/10.html' title='10'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-4949731684070702824</id><published>2009-03-25T11:21:00.003Z</published><updated>2009-03-25T11:47:16.372Z</updated><title type='text'>9</title><content type='html'>Dziś 25 Marca a więc jutro wracam do kraju nad Wisłą. Ale zanim tam wyląduje czeka mnie istna gehenna. Najpierw egzamin z Niemieckiego o 9 rano, potem na lotnisko i o 1.40 wylatuje do... Zurichu by o 8.10 być w Berlinie. Niestety bus będzie dopiero o 9 i do tego wracając jedzie przez Schonefeld; suma sumarum w domu będę koło 12. Raptem 12h w podróży, czyli lecąc na drugi koniec Europy będę leciał dłużej niż koleżanka leci do Nowego Jorku. No cóż...&lt;br /&gt;Jutro egzamin a więc dziś wieczorem ostatnia impreza, tak by wypadało i tak będzie...&lt;br /&gt;Dziś rano zdażyło mi się odwiedzić Brytyjski szpital, jednak nie było to szpital znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie akademika a taki, na drugim końcu miasta. Dlaczego? Ano dlatego, że nie każdy szpital w Wielkiej Brytanii posiada ambulatorium(Accident &amp;amp; Emergency Unit/Emergency Room). Po zarejestrowaniu się i podaniu kompleksowych informacji dotyczących tego co mi dolega, gdzie mieszkam i jak się nazywam kazano mi usiąść i poczekać. Byłem tam jedyną osobą a mimo to czekałem dobre 30 minut zanim mnie przyjęto na 'badanie ambulatoryjne'. Samo ambulatorium przypomina to z Amerykańskich seriali(po obejrzeniu, którego kolwiek epizodu House M.D. będzie wiadomo jak to wygląda), doktor jest miły i ogólnie jest 'fajnie' tyle, że lekiem na wszystko jest... paracetamol(!). Także tabletka paracetamolu wyleczy Cię z wszystkiego..., nawet możesz sobie ją wziąść profilaktycznie...&lt;br /&gt;Apteka w szpitalu nie sprzedaje leków dla 'cywilów' i trza się fatygować do miasta, a tu apteki czynne od 9 bądź nawet 11. Hello crazy world.&lt;br /&gt;Anyways, jutro w nocy a de facto pojutrze będę już w domu. Na miesiąc. I dobrze trzeba odpocząć od wysp.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-4949731684070702824?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/4949731684070702824/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/9.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/4949731684070702824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/4949731684070702824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/9.html' title='9'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-6540815066561265591</id><published>2009-03-11T19:09:00.002Z</published><updated>2009-03-11T20:57:20.502Z</updated><title type='text'>8</title><content type='html'>11 marca, oznacza to, że do kraju nad Wisłą przylecę za 15 dni. Niestety dzięki jakże wspaniałej linii lotniczej R., która zlikwidowała bezpośrednie połączenie Birmingham-Szczecin muszę lecieć do Berlina z przesiadką w Zurichu. Cudnie, czyż nie? Koszt jedyne Ł140(w linii R. połączenie do Szn kosztowało zirka about Ł40) i zamiast lecieć 3h cała podróż będzie trwała godzin 10. Po prostu uroczo. Ostatnio wspominałem o 2 esejach i 1 egzaminie. Oddałem jeden esej i nadal mam dwa do oddania, jak to możliwe? Dorzucono mi jeszcze jeden. Bo tak. Czyli mam 15 dni na napisanie 6.5 tysiąca słów. Być może uda mi się to zrobic w tym tygodniu, zobaczymy. A jak nie no to w przyszłym.&lt;br /&gt;Na pojutrze mam do przygotowania na ćwiczenia do dr R. krótką prezentację o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;feminazizmie&lt;/span&gt; tfu. miałem na myśli feminizm... Dr R. wybrała mnie nie, jak mniemam, nie bez powodu, w końcu tak bardzo się lubimy... i szczerze mówiąc chyba w związku z tym nie będę odkrywczy i przygotuje po prostu coś o sufrażystkach.&lt;br /&gt;W chwili obecnej zamiast pisać esej oddaje się dość dobremu serialowi o sporo mówiącym tytule - 'The Unit'. Jak ktoś ma trochę wolnego czasu i klimat PMC nie jest mu obcy to powinien sobie ściągnąć i objerzeć. Warto.&lt;br /&gt;Mam już także ustawioną pierwszą imprezę po przyjeździe, można by rzec, że powitalną bo już w piątek, czyli skończy się w sobotę rano. Mam nadzieję, że będzie co najmniej dobra. We'll see. Natomiast w Niedzielę po przyjeździe zapowiada się Milsim a więc bedzie okazja do porobienia klimatycznych zdjęć.&lt;br /&gt;Over n' out.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-6540815066561265591?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/6540815066561265591/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/8.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/6540815066561265591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/6540815066561265591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/8.html' title='8'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-1595833550817665495</id><published>2009-03-01T13:35:00.003Z</published><updated>2009-03-01T14:04:29.462Z</updated><title type='text'>7</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś 1 marca a więc jeszcze 26 dni, 2 eseje i 1 egzamin i na miesiąc zawitam do krainy można by rzec, że mlekiem i miodem płynącej - Polski. Mam taki ambitny plan napisać oba w tym tygodniu(1 muszę, bo deadline w piątek) no ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Tematy dość ciekawe: 'Geografia jest najważniejszym czynnikiem przy kształtowaniu narodowej kultury strategicznej - w jakim stopniu zgadzasz się z tym stwierdzeniem?'(2000 słów) oraz 'Czy wybuch Europejskiego konfliktu w lecie 1914 roku był zamierzony/zaplanowany przez jedno, część bądź przez żadne z Europejskich mocarstw?'(4000 słów). Bibliografia zebrana, teraz 'tylko' napisać. Problem w tym, że potrafię pisać dopiero jak czuje na plecach oddech deadlinu a to zły nawyk, bo pracę trzeba jeszcze sprawdzić, przeczytać, poprawić i dopiero wtedy można publikować; miejmy nadzieję, że teraz się uda to zrobić szybciej. Trzymając się tematu esejów. Dostałem wyniki dwóch ostatnich - 1 stanowiącego 33% oceny końcowej a drugiego tylko na 'zaliczenie'. Pierwszy(ważniejszy) został oceniony na 67%, co wg standardów Brytyjskich jest wysoko i otrzymał drugą ocene - 2.1. Drugi, poniekąd mniej ważny ale za to o wiele lepiej przygotowany i napisany dostał 58% co jest trzecia oceną - 2.2. Jest to już 3 esej u pani Doktor R., który otrzymał 58%, uwzięła się na mnie czy co? W jednym akapicie napisała &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Temat bardzo dobrze przedstawiony, dobrze opracowany, pełno istotnych szczegółow,  &lt;/span&gt;a w akapicie niżej &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Temat opracowany płytko, brak istotnych szczegółow, podano niepotrzebne informacje&lt;/span&gt;. Bądź mądry i pisz wiersze o co jej chodzi. Z jednej strony jak coś zgłębie to jest źle, bo nie potrzeba było a jak czegoś nie zgłębie to też źle bo trzeba było.  Mam wrażenię, że Kobieta ta po prostu za cel roku przyjęła sobie dopieprzanie się do moich esejów.&lt;br /&gt;W ubiegłym tygodniu na&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;ćwiczeniach&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;z&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Końca Zimnej Wojny  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;usłyszałem rzeczy, który zachwiały mną, nie wiem jak można być aż takim historycznym ignorantem oraz jak można w taki bezczelny sposób propagować zbrodniczą ideologię komunizmu. Oto parę cytatów z Doktora N.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kolektywizacja z lat 30'(w ZSRR) była konieczna aby zapewnić społeczeństwu przenoszącemu się ze wsi do miast pożywienie. 20 milion ofiar było w związku z tym konieczne aby reszcie narodu żyło się lepiej i dostatniej., &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W ZSRR wszystkim żyło się bardzo dobrze, społeczeństwo było bogate a poziom życia wysoki, podobnie wyglądała sytuacja w pozostałych krajach bloku wschodniego.&lt;/span&gt; ,&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Za Gorbaczowa i jego Pierestrojki i Glasnosti sytuacja gospodarczno-ekonomiczna ZSRR&lt;/span&gt; była w fatalnym stanie, ludziom brakowało butów, masła, wędlin, nastąpił 17% spadek gospodarczy.,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie mówię, tego ze względu na moje komunistyczne sympatie(...)&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Można by z tekstu Doktora N. napisać podręcznik propagowania i wychwalanai komunizmu. Oczywiście podjąłem nierówną walkę z tym stekiem 'byzdur'&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;ale zwycięstwa nie odniosłem i Doktor N. dalej wychwalał ten zbrodniczny system, który nikomu nie przyniósł nic dobrego.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pod koniec tygodnia honor uniwersytetu uratował Doktor R.M., który przeprowadził bardzo dobry, skondensowany wykład o komunizmie i jego zbrodniach. Przynajmniej część osób zauważyła, że to co ja mówiłem jest prawdą.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Niestety nie od dziś wiadomo, że zachodnie społeczeństwa nie wiedząc czemu uważają komunizm za najlepszy system, ot trzeba by ich wysłać do gułagów to może by zmienili zdanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To w sumie tyle na dziś, odmaszerowuje do pisania eseju.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-1595833550817665495?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/1595833550817665495/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/7.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/1595833550817665495'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/1595833550817665495'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/03/7.html' title='7'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-7083767136911231840</id><published>2009-02-15T11:48:00.003Z</published><updated>2009-02-15T12:03:20.238Z</updated><title type='text'>6</title><content type='html'>No i nadszedł tak upragniony tydzień odpoczynku. Możliwość wstania  - o tej, o której się wstanie - a nie jak zadzwoni budzik, piękna rzecz. Późne śniadanie połączone z lunchem czyli tzw. brunch.&lt;br /&gt;Jak co rano zrobiłem sobie prasówkę i moją uwagę przykuł następujący artykuł: &lt;a href="http://www.bjp-online.com/public/showPage.html?page=836675"&gt;Więzienie za zdjęcie funkcjonariusza Policji?&lt;/a&gt; W kraju postępu i tolerancji weszła w życie nowelizacja ustawy zgodnie, z którą za zrobienie zdjęcia Policjantowi, robienie zdjęć w miejscu publicznym wyglądając przy tym podejrzanie można zostać pozbawionym aparatu oraz... pójść do więzienia. Czyż to nie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;urocze&lt;/span&gt;? Bodajże dwa lata temu minister Sikorski zlikwidował zakaz fotografowania obiektów użyteczności publicznej ze względu na fakt, że w dzisiejszym świecie istnieje multum sposobów na dotarcie do dokładnych ilustracji różnych budynków(UM, baz wojskowych etc. etc.). Tymczasem w nie-tak-bardzo-zjednoczonym-królestwie zakaz ten ponownie wszedł w życie. Tym samym można powiedzieć, że UK jest bliżej do Białorusi czy Federacji Rosyjskiej jeżeli bierzemy pod uwagę wolność słowa i prasy. Trza się cieszyć, że kraj nad Wisłą nie jest(jeszcze) aż tak bardzo postępowy.&lt;br /&gt;Z ciekawostek UK jest krajem, w którym na 1km2 przypada najwięcej kamer CCTV na świecie, widać Orwell miał rację pisząc swój &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rok 1984&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-7083767136911231840?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/7083767136911231840/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/02/6.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/7083767136911231840'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/7083767136911231840'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/02/6.html' title='6'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-5084343691464217310</id><published>2009-02-12T19:46:00.002Z</published><updated>2009-02-12T20:04:45.953Z</updated><title type='text'>5</title><content type='html'>Trochę czasu minęło od mojego ostatniego posta.&lt;br /&gt;Właśnie zaczynam tłumaczyć na język Szekspira esej, który zatruł mi ostatni tydzień(a na pewno dzień) życia, który muszę oddać, natomiast NIE jest on oceniany(i gdzie tu sens?, ktoś powie, że dla ćwiczenia, szczerze to mam gdzieś takie ćwiczenie). I gdy 3h temu myślałem, że już będę mógł się zabrać za tłumaczenie okazało się, że ms word policzył mi 2700 słów ale... z przypisami więc musiałem napisać 500 słów aby usatysfakcjonować panią doktor historii, która nie wie kim był Saldyn. Kobieta ta mówi, że za mało udowadniam swoje tezy, skoro tak to ma w tej chwili 170 przypisów - a niech się udławi! Sam temat choć prosty w pewnym momęcie spowodował, że zacząłem się zastanawiać czy fakt napisania o tym, że doszło do Zbrodnii Katyńskiej musze poprzeć jakimiś cytatami z książek i/lub publikacji. Na wszelki wypadek tak zrobiłem bo mimo, że cały cywilizowany świat wie kto, gdzie, kiedy i na kim ją popełnił to przecież znajduje się w UK, kraju który NIE jest cywilizowany. Esej mam oddać do 12PM co też uczynię ale zamiast miłego wieczoru z piwem i filmem/książką będzie przekładanie z polskiego na angielski a potem jeszcze sprawdzenie tego pod względem 'Brytyjskości' tekstu bo już nie raz mi zwróciła uwagę, że piszę w mało Brytyjski sposób, czyżby dlatego, że jestem Polakiem? Jest mi z tym stylem pisania dobrze i tak pozostanie.&lt;br /&gt;Jutro o 12:01PM rozpocznie mi się tydzien wolnego(de facto mam tylko 3h lektoratów z języka mówionego w NRF) a więc odpoczynek, wysypianie się, być może nawet jakieś smaczne jedzenie oraz, żeby nie było zbyt fajnie, przynajmniej próba rozpoczęcia pisania kolejnego eseju tym razem czas do 6 marca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-5084343691464217310?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/5084343691464217310/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/02/5.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/5084343691464217310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/5084343691464217310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/02/5.html' title='5'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-2925491925252211061</id><published>2009-01-22T15:54:00.004Z</published><updated>2009-01-23T17:04:00.063Z</updated><title type='text'>Wolność słowa i prasy...</title><content type='html'>Jakie jest prawdopodobieństwo, że gdy zaparzycie sobie herbatę aby spokojnie ją wypić a następnie pójść spać po nieprzespanej nocy zadzwoni do was telefon i usłyszycie, że na kampusie uniwersyteckim są właśnie dwie dość spore manifestacje(jedna pro Palestyńska druga pro Izraelska) i można by zrobić jakieś zdjęcia bo wygląda to poważnie. Zgodnie z prawem Murphy'ego jest ono 100%. I w ten właśnie oto piękny sposób człowiek zostawia wszystko jak leży bierze torbę z sprzętem, leci na zbity pysk na kampus(bo kto wie czy ochrona lub policja nie rozpędzi demonstrantów) i zaczyna robić zdjęcia. Grupa pro Palestyńska była o wiele większa i o wiele lepie wyposażona w sprzęt techniczny(głośniki, plakaty, flagi) i to właśnie od niej zacząłem robić zdjęcia.&lt;br /&gt;Zawsze trzeba pokazać dwie strony więc po chwili poszedłem do grupy pro Izraelskiej. W ułamku sekundy podeszła do mnie jakaś osoba z ochrony uniwersytetu i powiedziała:   Zadałem więc pytanie a co z drugą grupą, czy tam też istnieją takie ograniczenia? Odpowiedź brzmiała: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Możesz robić zdjęcia tylko i wyłącznie plakatów, twarzy nie wolno a następnie pokaż nam je do sprawdzenia. Nie, tam możesz robić zdjęcia jakie tylko chcesz a nawet jak chcesz to możesz się podzielić z nami zdjęciami&lt;/span&gt;. Poczułem się trochę dziwnie. Zabrzmiało to trochę jak próba nakłonienia mnie do współpracy przeciwko tamtej grupie, w celu wyłapania którzy studenci protestują. Czy w podobny sposób nie wykorzystywano zdjęć z Stanu Wojennego? No właśnie...&lt;br /&gt;Mimo wszystko postanowiłem uchwycić także uczestników protestacji pro Izraelskiej więc odszedłem kawałek zmieniłem obiektyw na tele i w ten oto sposób miałem takie zdjęcia jakie chciałem. Podesłałem więc najelpsze ujęcia Szefowi Fotografów w nadziei, że ukażą sie one w jutrzejszym wydaniu gazetki akademickiej. I choć Pete(Szef Fotografów) zawsze zachowywał się dziwnie odnośnie podsyłania mu zdjęć to tym razem jego odpowiedź zszokowała mnie bardziej niż zwykle &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hmmm no faktycznie coś się działo ale jutro się o tym artykuł nie pojawi bo ktoś musiałby napisać na ten temat notkę a nie ma kto, być może wykorzystamy je w przyszłym tygodniu ale nie wiem, bo to taki kontrowersyjny temat&lt;/span&gt;. Kontrowersyjny, czyli, że niby nikt nie będzie chciał o nim pisać i rozmawiać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy dziś rano(Piątek) wziąłem do ręki najnowsze wydanie gazety, okazało się, że pojawiły się w niej zdjęcia z demonstracji. Wykonał je nie kto inny jak właśnie Pete...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-2925491925252211061?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/2925491925252211061/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/wolno-sowa-i-prasy.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/2925491925252211061'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/2925491925252211061'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/wolno-sowa-i-prasy.html' title='Wolność słowa i prasy...'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-3780161585445246462</id><published>2009-01-17T14:03:00.002Z</published><updated>2009-01-17T14:32:31.358Z</updated><title type='text'>Update</title><content type='html'>Jutro minie równo tydzień od mojego powrotu na wyspy.&lt;br /&gt;Czy przez ten tydzień działo się coś szczególnego?&lt;br /&gt;Plany były dość ambitne, zrobić jedną prezentację, zacząć robić drugą, skończyć esej, którego deadline upływa w Poniedziałek o 12 i przeczytać parę książek do następnych esejów.&lt;br /&gt;Niestety i tym razem mój zapał został pokonany przez internet oraz... lenistwo. Udało mi się zacząć prezentacje o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Maoistowska strategia w teorii i praktyce&lt;/span&gt;. Zacząć, czyli zebrać materiały i zrobić stronę tytułową z przepięknym obrazem &lt;a href="http://www.ntscmp.com/mao-zedong-3.jpg"&gt;Towarzysza Mao&lt;/a&gt;. Prawda, że uroczy?&lt;br /&gt;Pisanie eseju zaplanowałem na środę potem przeniosłem na czwartek. Niby jest jeszcze piątek, ale w piątek była impreza. Wróciłem dziś o 3 rano. Impreza nie była taka zła aczkolwiek działy się na niej dziwne rzeczy, ale przecież tak jest na każdej imprezie ;) A więc pozostaje mi dziś i jutro na napisanie a w zasadzie dokończenie eseju(ma on mieć koło 2500 słów a mam zirka about 1700 plus 1000 słów przypisów a więc nie tak źle).&lt;br /&gt;W następnym wpisie postaram się pokazać jak dziwnym krajem jest UK.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-3780161585445246462?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/3780161585445246462/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/update.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3780161585445246462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3780161585445246462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/update.html' title='Update'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-3274754613527093188</id><published>2009-01-12T20:06:00.005Z</published><updated>2009-01-12T21:04:43.065Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='comming home'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='UK'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='England'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='home'/><title type='text'>England England...</title><content type='html'>No i po prawie miesiącu wróciłem na wyspy... Lądowanie było dość twarde no ale &lt;span style="font-style: italic;"&gt;tym razem&lt;/span&gt; pilotowi się udało. Po zadziwiająco szybkiej odprawie paszportowej(UK jak wszyscy wiemy nie jest w strefie Schengen)i krótkiej podróży taksówką powróciłem do akademika... Drzwi do mojego mieszkania były przyblokowane pastą do zębów aby nie trzeba było używać klucza(bo w końcu nie po to są zamki i klucze, prawda?). Jeszcze parę kroków; przekręcam klucz i wchodzę do swojego pokoju. Jak to mówią &lt;span style="font-style: italic;"&gt;home, sweat home, &lt;/span&gt;jeszcze tego samego dnia mijałem hordy pijanych Brytyjskich studentów, zza ściany leciało kiepskie techno i rap, a jedzenie było pozbawione smaku, i jak tu nie kochać UK?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tak z retrospekcji, teraz czas na aktualności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rano zaryzykowałem i poszedłem na śniadanie do kantyny. Wybrałem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fried Egg with Bacon and 2 Toasts&lt;/span&gt; a do tego &lt;span style="font-style: italic;"&gt;English Breakfast Tea &lt;/span&gt;oraz coś o nazwie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pure Orange Juice(From Concentrate)&lt;/span&gt;. Rozkoszując się smakiem(a w zasadzie jego brakiem) bekonu, który był jednym wielkim kawałkiem gumy, zagryzałem przypalonego tosta. Herbata w kraju, który na świecie nosi miano &lt;span style="font-style: italic;"&gt;herbaciarzy&lt;/span&gt; smakuje koszmarnie. Po śniadaniu i dotarciu na UNI, poszedłem do jakże lubianego banku &lt;span style="font-style: italic;"&gt;NatWest&lt;/span&gt; aby dowiedzieć się, że od 1 Stycznia za prowadzenie rachunku będę ponosił opłatę w wysokości Ł2. Niby mało, ale z drugiej strony gdy otwierałem rachunek to był on darmowy...Tłumaczą to kryzysem...&lt;br /&gt;Po jednym, jedynym tego dnia wykładzie udałem się do &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Guild of Students&lt;/span&gt;(po naszemu, związek studentów. Czytając Reutersa i popijając Carlsberga umiliłem sobie czas oczekiwania na koleżankę. Wychodząc z budynku Związku uderzyła mnie pogoda, którą jeden z dziennikarzy nazwał w taki oto sposób &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"The seasonal ’showers’ this year have had a monsoon-like intensity"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Obiad, choć ciut lepszy od śniadania przypomniał fakt, jak bardzo niedocenianą przez wielu potrawą jest zwykły schabowy...&lt;br /&gt;No i tak siedzę już entą godzinę i dalej czytam Reutersa min. reportaże z Gaza City. Aha, wspaniały rząd JKM postanowił zablokować strony części Palestyńskich agencji prasowych(ahh ta słodka prewencja, aby tylko ludzie nie czytali jakis rewolucyjnych i niezbyt przechylnych rzeczy).&lt;br /&gt;Kolejnym kwiatkiem jest decyzja firmy Cadbery, która postanowiła poinformować konsumentów, że w czekoladzie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pełnomlecznej  &lt;/span&gt;może znajdować się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mleko&lt;/span&gt;. Cóż za rewolucyjna informacja! (za: &lt;a href="http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article295980/Uwaga_mleczna_czekolada_zawiera_mleko.html"&gt;Dziennik.pl&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;Jak to w pewnej gazecie nazywają jest to postęp w postępie.&lt;br /&gt;Choć biorąc pod uwagę co można znaleźć w pewnym Australijskim winie, taka informacja jest wręcz potrzebna( &lt;a href="http://blogs.reuters.com/photo/files/2007/11/wine-img_0501.jpg"&gt;http://blogs.reuters.com/photo/files/2007/11/wine-img_0501.jpg&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;I tym oto optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszy wpis.&lt;br /&gt;Cheers!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-3274754613527093188?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://uapasblog.blogspot.com/feeds/3274754613527093188/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/england-england.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3274754613527093188'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3274754613527093188'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2009/01/england-england.html' title='England England...'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2653508740244529694.post-3103632749212097262</id><published>2008-12-20T22:06:00.000Z</published><updated>2008-12-20T22:09:32.136Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='beginning'/><title type='text'>Wszyscy mają... mam i ja!</title><content type='html'>W dzisiejszym świecie bez konta na nk fcb czy innym portalu społecznościowym 'nie da' się żyć. Z blogiem jest chyba trochę inaczej bo nie każdy go ma i nie każdy go chce mieć. Plan założenia bloga miałem już na początku września - tuż przed wyjazdem na studia do UK; niestety lenistwo wygrało i blog założyłem dopiero teraz.  Z powitania to w sumie tyle.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2653508740244529694-3103632749212097262?l=uapasblog.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3103632749212097262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2653508740244529694/posts/default/3103632749212097262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://uapasblog.blogspot.com/2008/12/wszyscy-maj-mam-i-ja.html' title='Wszyscy mają... mam i ja!'/><author><name>Adam</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01014863069639407066</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://1.bp.blogspot.com/_wj5Fk_18YBE/ShRfmZ4xTDI/AAAAAAAAAkM/drioVdAGrgw/S220/n659292824_4026.jpg'/></author></entry></feed>
